Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
2011-01-05, 18:29
Post: #1
Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Moim zdaniem filmy dokumentalne Kieślowskiego mimo upływu lat, zmiany systemu politycznego, przemian kulturalno- społecznych są nadal aktualne. Ostatnio oglądałem ponownie cykl dokumentów pod nazwą "Polska Szkoła Dokumentu, filmy Krzysztofa Kieślowskiego", który to zbiór polecam. Jest na nim dwanaście filmów, między innymi takie perełki jak "Z punktu widzenia nocnego portiera", "Gadające głowy" czy "Pierwsza miłość". Filmy te uświadamiają na czym polega podstawowa różnica między dokumentem a reportażem. Widać w nich precyzje opisu poszczególnych bohaterów, skupienie się na uchwyceniu tego co istotne w danej postaci, a nie na budowaniu efektownych, krzykliwych opowieści, często kosztem bohaterów filmu. Poza tym to wyczucie Kieślowskiego, dotyczące tego co, kiedy i gdzie sfilmować. Najlepiej świadczy o tym często opisywana scena z filmu "Szpital" (młotek łamiący się w czasie zabiegu, dokładnie tak jak opisał to Kieślowski w "scenariuszu" filmu). Dokumenty Kieślowskiego są moim zdaniem ponadczasowe ponieważ opowiadają o człowieku w sposób uniwersalny. Mimo, że przedstawiane są konkretne osoby w określonych sytuacjach, to sposób w jaki reżyser prezentuje ich nadaje im wymiaru ponadczasowego ( choćby tytułowy portier z filmu " Z punktu..." to konkretny człowiek z imienia i nazwiska a zarazem uosobienie totalitaryzmu, który był jest i będzie).Dzisiaj dokument jest już rzadkością , chociaż zdarzają się od czasu do czasu takie filmy jak "Królik po berlińsku", które dają nadzieję że nie jest to martwy gatunek filmowy. Jednak mówiąc o dokumencie polskim myślimy ciągle o przeszłości niż teraźniejszości czyli o filmach na przykład Kieślowskiego, Łozińskiego, Karabasza...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-13, 22:35
Post: #2
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Czy ktoś posiada dokument "Zdjęcie" ?
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-14, 23:01
Post: #3
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Bardzo ciężko jest zdobyć ten dokument. Być może, że wkrótce pojawi się trochę materiałów na YouTubie.

Śladami Kieślowskiego | Filmy | Facebook | YouTube
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-15, 20:10
Post: #4
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
W uzupełnieniu proszę zerknąć tutaj. Z materiału wynika, że film zaginął na dłużej i dopiero niedawno udało się odnaleźć (zrekonstruować) pełną wersję.

Śladami Kieślowskiego | Filmy | Facebook | YouTube
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-15, 21:46
Post: #5
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
"Zdjęcie" było emitowane na kanale TVP Kultura w tym tygodniu.

Ja poszukuję, pilnie dwóch trudno dostępnych dokumentów:

"Robotnicy '71. Nic o nas bez nas" i "Nie wiem".


Jeśli ktoś miałby je, zapewne jak już to na kasecie VHS lub na innym nośniku byłabym wdzięczna. Mogłabym wymienić się na inne filmy lub książki.

Z góry dziękuję za pomoc. Jeśli ktoś wie coś o lokalizajcji tych filmów, bardzo proszę o wiadomość.

Pozdrawiam
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-17, 17:05
Post: #6
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Filmy o których mowa są trudne do zdobycia, ale jeśli coś będę wiedział dam oczywiście znać.
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-20, 16:08
Post: #7
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Tak jak mi się wydawało. Film "Zdjęcie" pojawił się już w całości na YouTube.

Śladami Kieślowskiego | Filmy | Facebook | YouTube
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-03-27, 09:45
Post: #8
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Kilka dni temu obejrzałem "Zdjęcie" Kieślowskiego i film zrobił na mnie duże wrażenie. Sam pomysł, aby na podstawie zdjęcia sprzed wielu lat dotrzeć do jego bohaterów i zrobić o tym film wydaje się bardzo ciekawy. Natomiast w praktyce mogło to wyglądać zupełnie inaczej. W rezultacie powstał film, który ma przebieg o wiele bardziej intrygujący, emocjonujący niż niejeden szczegółowo zaplanowany film fabularny. Potwierdziły się słowa Kieślowskiego, że najlepsze scenariusze pisze życie. Reżyser wykazał się wielkim wyczuciem w jaki sposób rozmawiać z ludźmi, jak reagować na ich emocje, nieprzewidywalne zachowania. Świetna scena, gdy Kieślowski wraz z ekipą wchodzi do domu jednego z mężczyzn ze zdjęcia i rozmawia z jego żoną. Potem wraca mąż z pracy a Kieślowski zachowuje się jakby to on był gospodarzem domu. Jest w jego zachowaniu pewność siebie, świadomość po co robi ten film, jaki chce uzyskać efekt. Z drugiej strony jest też szacunek dla emocji bohaterów filmu, który nie pozwala pokazać za dużo z ich życia.
Zastanawiałem się czy dzisiaj taki film mógłby powstać i wydaje mi się że nie. Dzisiaj kiedy nie ma praktycznie żadnych granic i można pokazać wszystko, taki film nie wzbudziłby entuzjazmu widzów...
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
2011-04-09, 11:49 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 2011-04-09 11:58 przez józef moneta.)
Post: #9
RE: Dokumenty Krzysztofa Kieślowskiego
Zgadzam się z przedmówcą, Kieślowski miał wyczucie w kontaktach z ludźmi, nie raz podkreślał, że zależy mu na dobrych relacjach z bohaterami swoich dokumentów. Obserwatorzy metod jego pracy wspominają o tym, że zawsze znajdował czas do rozmowy, wysłuchiwał, radził, przyjmował uwagi, nawet zaprzyjaźniał się. I było to prawdziwe, nie podszyte fałszem, chciał on szczerze otworzyć się na drugiego człowieka. To nie tylko bohaterzy otwierali się na niego, ale również on na nich. Kieślowski był przede wszystkim szczery i uczciwy. Zdawał sobie sprawę z delikatności spraw, które porusza. Realizacja "Zdjęcia" musiała być trudna z racji wspomnień bohaterów o czasach wojennych. W innych filmach, tak jak w "Robotnikach '71", Kieślowski rozmawiał z robotnikami rozczarowanymi władzą, musiał być ostrożny, ponieważ te słowa mogły obrócić się przeciwko nim (zagrożenie to stało się realne - ktoś ukradł z montażowani taśmy z nagraniami kontrowersyjnych wypowiedzi robotników). Kieślowski był odważny, tak jak pisze wyżej przedmówca, kto inny złożyłby projekt filmu, na który składały by się rozmowy z ludźmi władzy - największym wrogiem i wręcz ucieleśnieniem zła?
A co do "Zdjęcia", to o ile pamiętam, pomysł z szukaniem osoby ze zdjęcia podsunął mu Karabasz. Film zrealizowany był 1968 roku, to był przedostatni rok studiów Kieślowskiego w filmówce. To świadczy o świetnej współpracy obu i pewnej wspólnocie myśli, co już chyba rzadko się zdarza. Widać panowie trochę się znali, tzn. Karabasz mógł wyczuć Kieślowskiego, to było piękne. Karabasz nie tylko był mentorem dla Kieślowskiego, ale też promotorem, wspólnikiem w sensie wsparcia, towarzyszem rozmów. Widać, że obu zależało na zrobieniu czegoś ważnego.
Znajdź wszystkie posty użytkownika
Odpowiedz cytując ten post
Odpowiedz 


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości